Masz pytanie? Zadzwoń 501 501 091

Rozkoszne raz i dwa czyli kulki gejszy

Kulki gejszy, bo zwykle pod taką nazwą są najczęściej spotykane to nie tylko zwykły gadżet erotyczny. To również niezwykły przyjaciel każdej kobiety, stojący na straży jej zdrowia. Słyszałaś kiedyś o mięśniach Kegla? Z pewnością wiesz, że są one odpowiedzialne za współuczestniczenie w podtrzymywaniu macicy i kontrolowaniu pęcherza. Ćwiczenie tych mięśni to bardzo pewna inwestycja na przyszłość, każda kobieta powinna zadbać o swoją kondycję i zdrowie. Pozwoli to na zmniejszenie ryzyka wystąpienia problemów z nietrzymaniem moczu czy też wypadaniem macicy. A jeśli mogę połączyć troskę o własne zdrowie z odrobiną przyjemności, to, dlaczego nie.


Moją własną przygodę z kulkami waginalnymi zaczęłam od kulek Exquisite. To nowoczesna wersja kulek gejszy wykonana z bezpiecznego silikonu i elastomedu. Całkowicie bezpieczne materiały dla delikatnych narządów płciowych, pozbawione wszelkich porów, w których mogłyby gromadzić się bakterie. Tekstura kulek posiada wyżłobienia, dzięki którym lepiej utrzymują się wewnątrz, ale nie tylko. Zapewnia ona także lepszą stymulację mięśni, dostarczając dodatkowych bodźców.

Zyskując pewność bezpieczeństwa używania, mogłam śmiało zabrać się do ich przetestowania. Samo umieszczenie kulek udało się dopiero po kilku próbach. Musiałam wyczuć swoje ciało i całkowicie się rozluźnić. Nie wszystko przychodzi zupełnie naturalnie. Dodatkowe wyżłobienia okazały się bardzo pomocne podczas umieszczania kulek. Zatrzymują palec, co pozwoliło lepiej wsunąć kulki. Jedynym problemem okazał się sznureczek do wyciągania kulek. Jest on dość sztywny i na początku trudno go ułożyć żeby nie przeszkadzał. Jednak po chwili noszenia staje się zupełnie nie wyczuwalny.
Pierwsze próby noszenia kulek lepiej odbywać w domu. Zanim zdecydowałam się na pierwsze wyjście z kulkami, używałam ich regularnie po 30 minut dziennie w zaciszu domowym. Chciałam jak najlepiej poznać ich działanie i reakcję mojego ciała. A przed wszystkim zyskać pewność, że nie wypadną czy też nie będą zbyt głośne. Nie zdarzyło mi się, żeby kulki same się wysunęły. Zawsze musiałam to robić za pomocą sznureczka wspomagając się siłą mięśni. Kulki są bardzo dyskretne i nie wydają żadnych dźwięków.

Żeby poczuć delikatne drgania kulek trzeba się ruszać. Podczas siedzenia kulki nie dają żadnego efektu. W ramach treningu domowego stosowałam je, gdy zabierałam się za sprzątanie czy też gotowanie. Ruszając się czułam jak kulki obijają się o wewnętrzne ścianki pochwy. Stymulacja jest bardzo delikatna i przyjemna. Bardziej intensywną stymulację czułam podczas tańca, gdzie ruch był większy i szybszy. Oczywiście każda z nas będzie miała zupełnie inne odczucia podczas stosowania kulek waginalnych. Kulki nie są sposobem na orgazm, ale już, jako dodatek do zabawy erotycznej jak najbardziej się sprawdzają.

Kulki Exquisite poleciłabym kobietom, które chciałyby zacząć regularne treningi mięśni. Z uwagi na swoją lekkość i łatwość aplikowania, to na początek właściwy wybór.