Masz pytanie? Zadzwoń 501 501 091

Początki z BDSM

Po wielkim sukcesie 50 Shades Darker, z zaciekawieniem przyglądałam się bieliźnie i akcesoriom do BDSM. To co jest nieznane, wydaje się złe czy niesłuszne. Ale patrząc na film, spojrzałam na ten rodzaj seksu z innej perspektywy. Uzbrojona w listę produktów, które wypatrzyłam w filmie, usiadłam przed laptopem i złożyłam zamówienie. Oto co na początek wybrałam do testowania:

 

 

 

  1. Packa erotyczna z puszkiem
  2. Metalowa rozpórka z kajdanami na nadgarstki lub kostki
  3. Różowa skórzana maska na oczy do BDSM

Z wielkim podekscytowaniem oczekiwałam na paczkę, w głowie układając scenariusz zabawy z moim mężczyzną. Dwa dni później kurier przywozi mi czarny kartonik i wiem już, co tego wieczoru będziemy robić..własne 50 twarzy Greya:)

Rozpakowuję niecierpliwie pudełko, wyjmuję po kolei moje nowe zabawki. Najbardziej intryguje mnie rozpórka… Od zawsze podniecała mnie taka uległość wobec partnera.. A dzisiaj w końcu będę mogła zrealizować swoje fantazje. Nie ukrywam, że mój partner był nieco zaskoczony moja propozycją na wieczór. Jednak, po 2 kieliszkach szampana i delikatnych pieszczotach, sam sięga po gadżety.

Zakładam maskę i nieświadoma tego co nastąpi, poddaję się jego dotykowi. Czuję na piersiach dotyk puszku, który sprawia, że sutki twardnieją momentalnie. Chwilę skupia się na tym miejscu, po czym czuję przyjemne łaskotanie na brzuchu, celowo omija newralgiczne miejsce i pieści uda, które lekko rozchylam. Gdy trwa to wszystko dłuższą chwilę, zaczynam myśleć, że się po prostu ze mną droczy..Kiedy mam już coś powiedzieć, czuję delikatne uderzenie na wzgórku łonowym. “Hmmm, packa poszła w ruch” - pomyślałam. Kolejny raz i następny, coraz niżej- stopniowo zbliża się do mojej łechtaczki. Każde uderzenie staje się mocniejsze, bardziej podniecające a uda same rozchylają się do tej zabawy.

Mój mężczyzna nie czekając zbyt długo, krępuje moje nadgarstki rozpórką i teraz wiem, że nic już nie mogę zrobić - tylko poddać się tej rozkosznej grze. Sama świadomość tego, że moje dłonie nie mogą powstrzymać jego ust, palców.. jest wręcz zniewalająca- jeśli tak to mogę ująć:) Zatem poddaję się i pozwalam mu robić ze mną co tylko chce i jak chce.

Nagle okazuje się, że nasze zbliżenie wchodzi w inny wymiar. Maska, która sprawia, że nic nie widzisz i rozpórka, która więzi ręce- dają partnerowi przewagę, która jest tak podniecająca, że puszczają hamulce a wodze fantazji rozpuszczają swoje wici.. Dajemy się ponieść i jednocześnie mimo zniewolenia fala rozkoszy wyzwala..orgazm..mmm..był cudowny! Musicie spróbować! Ja myślę jeszcze o wypróbowaniu knebla i zacisków na sutki.. I na pewno Wam o tym opowiem ;)