Masz pytanie? Zadzwoń 501 501 091

ANALizując doznania...

Pamiętam, jak kiedyś siedziałyśmy w knajpie z koleżankami, jeszcze jako beztroskie studentki pierwszego roku. Przy papierosowym dymie i drinkach opowiadałyśmy sobie o facetach i  seksie..oczywiście. Nie zapomnę tej totalnej konsternacji, kiedy jedna z dziewczyn wypowiedziała jedno zdanie :  "Lubię sex analny"...

Przez dłuższą chwilę żadna z nas nie mogła wykrztusić z siebie słowa, po czym zasypałyśmy ją milionem pytań typu : " czy to boli?", "czy jest przyjemnie?","miałaś orgazm?" itp.

Pamiętam jak się z nas śmiała, z cierpliwością tłumacząc co i jak. A pytań o seks analny było dużo :) Im więcej alkoholu, tym bardziej szczegółowe były pytania i odpowiedzi zresztą też.

"Najważniejsze żeby dobrze się przygotować na ten pierwszy analny raz. I nie z kimś przypadkowym - tylko z partnerem, któremu mega ufasz."

  1. Musisz być zrelaksowana ( wiadomo, na tyle ile się da - w końcu lęk przed nieznanym jest stresujący sam w sobie).
  2. Jeśli masz taką możliwość to dla komfortu własnego i partnera, możesz wykonać ..lewatywę:) Odejdzie stres związany z hmm..nieczystościami ;)
  3. Użyj specjalnego żelu zapewniającego odpowiedni poślizg.
  4. Zacznij od zabawek takich jak korki  czy też plug analny - pozwolą przyzwyczaić się do nowego uczucia - zabawek możesz używać sama lub dla gry wstępnej z partnerem - na pewno nakręci go to jeszcze mocniej. Anal to drugi po oralu ulubiony typ seksu zdaniem wielu panów ;) Korki analne mogą być wykonane z silikonu, stali chirurgicznej, albo szkła. Mogą występować w różnych rozmiarach - w zależności od stopnia wtajemniczenia w sferę analnych rozkoszy. Dodatkowo mogą być naprawdę fikuśne jak korki z imitacja diamentu ( w 3 rozmiarach!) lub korek z długą puchatą kitą ;)
  5. Uczucie rozpierania jest całkiem normalne, staraj się głęboko oddychać  - a jeśli partner będzie pieścił twoją łechtaczkę wibrującym jajeczkiem- w odczuciu rozkoszy rozluźnisz się jeszcze szybciej:)
  6. Partner musi być delikatny i pozwolić sterować Ci napieraniem - po jakimś czasie będziesz błagać i wołać "mocniej, szybciej" :)

 

Jak wszystko co nowe, na początku przeraża. Ale daje też rozkosz i to czasem tak nieopisaną, że będziesz się zastanawiać " czemu nie spróbowałam wcześniej?" :)

Przyjemnej zabawy :*

Jenny